Rok sequeli

NULL Nie tak dawno pożegnaliśmy stary rok. Kolejne 365 dni upłynęło nam w oczekiwaniu na premiery i graniu w świetne gry. Doczekaliśmy się polskiego Live’a, zostaliśmy olśnieni nowymi kontrolerami ruchu, bawiliśmy się przy niejednej oryginalnej i ciekawej produkcji, ogólnie – działo się. Nowy rok poza wprowadzeniem nieszczęsnej podwyżki VAT (która mam nadzieję nie wpłynie na ceny gier) również zapowiada się niezwykle zabawnie. Osobiście przeglądając grafik premier skakałem z radości niczym żaba na prochach i jeżeli obiecane daty nie zostaną przesunięte (tak wiem, marzenie naiwnego) zapowiada się iście soczyście. Już niedługo swoją premierę będzie miał Dead Space 2, później Dragon Age 2, Portal 2, Wiedźmin 2… I tutaj już widać rzecz, która będzie nam towarzyszyła aż do kolejnej noworocznej nocy, czyli cyferki 2, lub 3 (a nawet 5 w przypadku kolejnego The Elder Scrolls) na końcu każdego tytułu. Pomijam tu już kolejne części tasiemców jakimi jesteśmy raczeni co roku, czyli kolejne Call of Duty, Sims’y oraz obowiązkowe aktualne FIF'y i PES'y. Ciężko będzie wskazać jakiś zupełnie nowy tytuł, który zaskoczy nas nowymi rozwiązaniami, ciekawymi pomysłami na gameplay lub oryginalnym stylem graficznym. Najwidoczniej dystrybutorzy słusznie zauważyli, że gra, chociażby słaba, ale sygnowana uznaną marką i tak dobrze się sprzeda, a eksperymentowanie jest niestety drogie i ryzykowne. Z całą pewnością kupię Dragon Age 2, mimo że screenshoty i filmiki z gameplay’ów jakie do tej pory widziałem napawają mnie czarnymi myślami. Kupię również kolejnego Mass Effect’a, mimo że najprawdopodobniej zostanę poczęstowany dokładnie tym samym co w poprzednich częściach. Po prostu chcę poznać dalszą część historii. Od stagnacji mogą nas jeszcze uratować gry niezależne, które często za nic mają sobie oklepane standardy i starają się przyciągnąć graczy nowymi, interesującymi rozwiązaniami. Takie Super Meat Boy, Limbo, czy Amnesia były miłymi doświadczeniami i grami, które ukazały się trochę znienacka. Być może ten rok również dostarczy nam takich przyjemnych niespodzianek. Natomiast mi pozostaje jedynie złożyć wszystkim czytelnikom nieco spóźnione życzenia noworoczne i życzyć wszystkim samych świetnych gier w konsoli. PS. Nie ważne czy ten rok będzie wtórny, czy nowoczesny, ponoć ma w nim nastąpić premiera pewnej kontynuacji, na którą wielu czeka od baaardzo dawna ;)

Wsparcie

Patronite logo

Jak zapewne wiecie, rozwijamy nasz podcast od lat, inwestując w niego nie tylko bardzo dużo czasu, ale również pieniędzy. Opłacamy montaż kolejnych odcinków, utrzymujemy serwery i domeny, jak również rozglądamy się za nowymi, często płatnymi rozwiązaniami, które mogą przyspieszyć i ułatwić powstawanie nowych materiałów.

Patronite to platforma, na której możecie wesprzeć nas finansowo, abyśmy mogli kontynuować tę pasję bez dodatkowego balastu na plecach. Będziemy Wam niezmiernie wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą dotację.

Uspokajamy, że nie planujemy zamykać tworzonych przez nas treści za płatną barierą. W ramach podziękowań chcemy natomiast wymieniać wszystkich naszych Patronów, którzy wyrażą na to zgodę, na stronie podcastu, a od pewnego progu dziękować Wam również w samych nagraniach.

Niezmiennie życzymy Wam miłego słuchania i serdecznie dziękujemy za wsparcie! Do usłyszenia!

Nasi Patroni

  • Dio Brando
  • Pojler
  • i 6 anonimowych Patronów

Serdecznie dziękujemy!