Luźle rozważania – niech zaGra muzyka

NULL Jakiś czas temu, jeszcze w trochę posylwestrowej atmosferze, gdy siedziałem znużony w pracy, trafiła mnie pewna myśl. Kategorie, w które porządkuje się muzykę, mogą dość trafnie nadawać się do porządkowania gier. Oczywiście nie przekładają się one w stosunku jeden do jednego, jednak pewną analogię można zauważyć. Moim zdaniem kategorie w jakie porządkowane są gry często są "niekompletne", na przykładzie: Call of Duty, Metro 2033, Stalker, The Ball, Portal - niby wszystkie przedstawione tytuły to FPP, a jednak każdy inny i wrzucenie ich do jednego worka uznaję za co najmniej nietrafne. Tak więc, poniżej pozwolę sobie poprzez analogię porównać linię melodyczną utworów muzycznych do warstwy audiowizualnej i sposobu rozgrywki, zaś tekst piosenki do fabuły w grach: Pop - Łatwy w odbiorze, tekst/fabuła zdecydowanie nie gra tu dużej roli, jest raczej "uzasadnieniem dla formy". Liczy się frajda, efekciarstwo i przyjemne brzmienie (gameplay). Zazwyczaj ze względu na swoją specyfikę dobrze się sprzedaje, a jego reklamy widzimy na każdym kroku. Do tej kategorii zaliczyłbym np. nowe odsłony serii Call of Duty, które dość humorystycznie można streścić w dwóch słowach: biegnij, strzelaj. Rock - Nadal dość łatwy w odbiorze, choć brzmienie zdecydowanie inne niż w muzyce popowej. Podobnie teksty (fabuła) - często są niebanalne i zwracając na nie uwagę będziemy mieli więcej satysfakcji z piosenki (gry), choć nie jest to wymagane. Tutaj przytoczyłbym np. Metro 2033. Mechanika rozgrywki, niby nadal FPP podobnie jak CoD, jednak bardziej skomplikowane i wymagające. Post-apokaliptyczny świat też nie każdemu przypadnie do gustu. Całość jednak okraszona jest fabułą na podstawie książki i Ci, którzy włożą choć trochę wysiłku w zapoznanie się z nią, na pewno nie pożałują. Szeroko pojęta alternatywa - To bardzo rozległa kategoria, do której można zaliczyć dziesiątki pomniejszych, dlatego też "do tego worka" pozwolę sobie wrzucić np. strategie czy przygodówki. Gatunki te są trochę bardziej niszowe i zdecydowanie nie dla wszystkich. Tutaj w zależności od wykonawcy (gry), mamy większy nacisk na eksperymenty z dźwiękiem (strategie, w których trzeba skupić się na taktyce) lub na tekst piosenki (przygodówki, gdzie gra bez wnikania w fabułę nie ma najmniejszego sensu). Z przytoczonych wcześniej produkcji FPP wrzuciłbym tutaj np. Stalkera, który przypomina mi muzykę punkową - świat, w którym trudno przeżyć i jest się zdanym na samego siebie, a wszędzie panuje anarchia. Do alternatywy pasuje też Portal, który przypomina mi dość znany zespół Placebo, czyli już nie indie ze względu na swój rozmach, ale na pewno bardzo dobra alternatywna muzyka/gra posiadająca unikalny styl. Indie - Czyli muzyka/gry tworzone przez małe niezależne zespoły/studia. Ta grupa stara się nas zaskoczyć czymś nowym ze świeżym pomysłem i wcale nie potrzebują grubej kasy na tworzenie nowych tytułów. W przypadku gier jest to raczej nowa kategoria, gdyż dopiero niedawno nabrały one wystarczającego komercyjnego rozmachu (budżety przekraczające 100 milionów dolarów i jeszcze większe kampanie reklamowe), aby powstał taki podział. Retro - Tak jak niektórzy nadal kochają Elvisa (on żyje i mam dowody! ;)), Franka Sinatrę, czy disco z lat 70., tak też znajdują się rzesze graczy, którzy ciągle pamiętają i chętnie grają w klasyczne gry, takie jak Pac-Man czy tytuły z oldschool'owych  konsol jak NES i GBC. Warto zaznaczyć, że gatunek ten nie jest martwy! Coraz to nowsze hity przechodzą do historii jako klasyki, ale także powstają nowe tytuły, które klimatem nie ustępują oryginalnym hitom z dawnych czasów. Przykład z muzyki - The Baseballs (covery współczesnych hitów w wykonaniu a'la Elvis), zaś z gier - Scott Pilgrim vs. the World: The Game (klasyczna "chodzona" bijatyka, z którą technicznie poradziłby sobie SNES). Elektro/House - Tutaj liczy się tylko dźwięk i tzw. "pie***lnięcie". ;) Specyfika tego gatunku kojarzy mi się z wyścigami, gdzie spotkamy co najwyżej strzępki fabuły (tekstów), jednak nikomu to nie przeszkadza, gdyż w tym świecie ważny jest pęd i więcej koni mechanicznych. Pewnie dałoby radę znaleźć więcej podobnych kategorii i jeżeli ktoś ma jakiś pomysł, to zachęcam do podzielenia się w komentarzach poniżej. ;) Jedno jest pewne - szufladkowanie gier na gatunki w stylu FPS, RTS, Przygodowe itp. nie jest do końca sensowne. Poszczególne tytuły różnią się między sobą w tak drastyczny sposób, że porównywanie ich bezpośrednio nie ma sensu - to raczej, podobnie jak w przypadku muzyki, kwestia gustu.

Wsparcie

Patronite logo

Jak zapewne wiecie, rozwijamy nasz podcast od lat, inwestując w niego nie tylko bardzo dużo czasu, ale również pieniędzy. Opłacamy montaż kolejnych odcinków, utrzymujemy serwery i domeny, jak również rozglądamy się za nowymi, często płatnymi rozwiązaniami, które mogą przyspieszyć i ułatwić powstawanie nowych materiałów.

Patronite to platforma, na której możecie wesprzeć nas finansowo, abyśmy mogli kontynuować tę pasję bez dodatkowego balastu na plecach. Będziemy Wam niezmiernie wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą dotację.

Uspokajamy, że nie planujemy zamykać tworzonych przez nas treści za płatną barierą. W ramach podziękowań chcemy natomiast wymieniać wszystkich naszych Patronów, którzy wyrażą na to zgodę, na stronie podcastu, a od pewnego progu dziękować Wam również w samych nagraniach.

Niezmiennie życzymy Wam miłego słuchania i serdecznie dziękujemy za wsparcie! Do usłyszenia!

Nasi Patroni

  • Michcioperz
  • i 6 anonimowych Patronów

Serdecznie dziękujemy!