Idzie nowe…. no.

NULL

Wszystko już wiemy; kiedy, co i za ile. Szanowny Microsoft Polska raczył podzielić się z nami swoimi tajnymi informacjami o lajwie w polsze. Wszyscyśmy czekali na wprowadzenie do naszego (najlepszego zresztą) kraju usług sieciowych, niczym szczerbaty na suchary, czy inne perły na wieprze. Święto lasu wyznaczone zostało na dziesiątego listopada, czyli dzień przed rocznicą uzyskania niepodległości. Myślę, że jest to idealnie wybrana data, podnosząca rangę tego wydarzenia do święta narodowego. Podobnie jak powstańcy listopadowi, czy czerwcowo-lipcowi walczyli z tyranią rosyjskiego i japońskiego okupanta, dzielni chłopcy z WWL prowadzili boje o poszanowanie naszych xboxowych praw. Oczywiście analogia nasuwa się sama.

Pozostaje jednak jedna, bardzo przykra kwestia. Mianowicie będzie migracja kont. Wielki smutek spowił moje oblicze, gdy przeczytałem o tym, w którymś z naszych czołowych blogów. Miałem ogromną nadzieję, że Microsoft podręcznikowo oleje tę sprawę. Chciałem zobaczyć spektakularny wybuch wściekłości napiętych jak struna graczy. Wyobrażacie sobie co by się działo na wszystkich forach, blogach, serwisach etc.? Ta wściekłość, ta nienawiść, fala samobójstw, czy wreszcie ogromny foch i na sam koniec debilna akcja społecznościowa o wdzięcznej nazwie „polish live boykot”. Niestety nie dane będzie mi oglądać tego cyrku, a szkoda, bo od kiedy nie ma już krzyża przed pałacem, jakoś tak nudno i spokojnie się zrobiło. Chciałem popatrzeć sobie na kolejną emocjonalną pyskówkę, a tu taka lipaL.

Myślicie sobie teraz „Ale ten Łukasz jest głupi. Przecież ewentualny brak migracji uderzał by także w niego”. Otóż NIE moi mili państwo! Mylicie się srogo. Nie przeniosę starego konta na polski, ojczysty internet. Założę nowe, a stare rzucę aligatorom na pożarcie, albo nie, lepiej!; spuszczę w kiblu. Bo mimo, że trochę się nabijam z całej sytuacji, to naprawdę jestem strasznie zadowolony z obrotu spraw (w sensie, że wreszcie będziemy mieli upragnione usługi sieciowe). W końcu idzie nowe; to i ja zacznę od nowa. Wymyślę sobie nowy fajny gamertag jak np. Łukasz666, albo „Łukasz_rozjebię_wszystkich_noobow_bo _jestem_najlepszy”. Pewnie nawet zacznę kolekcjonować osiągnięcia, tak od zera, z każdej nowej kupionej gry.

Ogromnie się cieszę, że polski Xbox live wreszcie będzie, bo rozpocznie się nowy rozdział w mojej xboxowej historii. Cholera, ale to patetycznie zabrzmiało.

Do zobaczenia zatem, po polskiej stronie Internetu.

Wsparcie

Patronite logo

Jak zapewne wiecie, rozwijamy nasz podcast od lat, inwestując w niego nie tylko bardzo dużo czasu, ale również pieniędzy. Opłacamy montaż kolejnych odcinków, utrzymujemy serwery i domeny, jak również rozglądamy się za nowymi, często płatnymi rozwiązaniami, które mogą przyspieszyć i ułatwić powstawanie nowych materiałów.

Patronite to platforma, na której możecie wesprzeć nas finansowo, abyśmy mogli kontynuować tę pasję bez dodatkowego balastu na plecach. Będziemy Wam niezmiernie wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą dotację.

Uspokajamy, że nie planujemy zamykać tworzonych przez nas treści za płatną barierą. W ramach podziękowań chcemy natomiast wymieniać wszystkich naszych Patronów, którzy wyrażą na to zgodę, na stronie podcastu, a od pewnego progu dziękować Wam również w samych nagraniach.

Niezmiennie życzymy Wam miłego słuchania i serdecznie dziękujemy za wsparcie! Do usłyszenia!

Nasi Patroni

  • Michcioperz
  • i 6 anonimowych Patronów

Serdecznie dziękujemy!