Demo(n)s Attack! #5

NULL

Po dłuższej przerwie, w trakcie której panowała posucha wśród dem na PSN, wracamy z Demo(n)s Attack! - działem, w którym prezentujemy Wam wersje demonstracyjne gier, które zwróciły naszą uwagę. Dzisiaj skromnie - tylko jeden tytuł. Przypomnę jeszcze, że sprzętem testowym w moim przypadku jest PlayStation 3.

  • Pac-Man Championship Edition DX
  • Premiera (EU PSN): 24.11.2010
  • Odblokowanie: 36 zł
  • Pozostałe platformy: Xbox 360

Staruszek Pac-Man postanowił nas zaskoczyć i zamiast siedzieć w papciach przed kominkiem szturmuje nasze konsole nową oprawą, nowymi możliwościami i podkręconym tempem rozgrywki! Szaleństwo!

Stary dobry Pac założył białe dzwony i zamienił arenę swoich bojów z duchami w istne disco party. Jakby tego było mało, podpatrzył kilka sztuczek u swojego starego druha - Bombermana. Dzięki temu w razie kłopotów możemy odpalić bombę, która usuwa otaczające nas duchy. A to oczywiście nie wszystko...

Kilka świeżych pomysłów zupełnie odmieniło tę grę - arena zmienia się dynamicznie, pojawiają się na niej śpiące duszki, które zaczynają nas gonić dopiero po minięciu ich, a jeżeli nie popełniamy błędów - akcja ciągle przyśpiesza. Po co budzić duszki, zapytacie? "Pigułki", które musimy zebrać, aby pojawiły się następne, są tym razem układane w ścieżki, które wymagają od nas nieco strategii. Budząc duszki i zmuszając je do układania się w goniące nas watahy, możemy po zjedzeniu "piguły mocy" zjeść je jednocześnie, zgarniając całą masę punktów. Bardzo spodobał mi się również pomysł ze spowolnieniem czasu, jeśli za chwilę grozi nam zderzenie. Pozwala to na precyzyjne unikanie zagrożenia i podnosi poziom adrenaliny w niebezpiecznych sytuacjach.

Muszę przyznać, że nie spodziewałem się szczególnych rewelacji, ale demko nastroiło mnie do tej gry niezwykle optymistycznie. Przez te kilkanaście minut, przez które nie mogłem się od niego oderwać, sprawiło mi nie lada radochę. Zawiera jedynie jedną planszę, ale w pełnej wersji jest ich dziesięć, każda różniąca się kształtem i zapewne nieco zasadami. Do tego gra daje nam możliwość zmiany wizualnego wyglądu areny, wybrania muzyki oraz poziomu trudności. Wszystko to przy akompaniamencie znajomych efektów dźwiękowych.

Jeżeli chcecie zobaczyć, jak się powinno odświeżać klasyki, macie tutaj idealny przykład. Bawcie się dobrze!

Wsparcie

Patronite logo

Jak zapewne wiecie, rozwijamy nasz podcast od lat, inwestując w niego nie tylko bardzo dużo czasu, ale również pieniędzy. Opłacamy montaż kolejnych odcinków, utrzymujemy serwery i domeny, jak również rozglądamy się za nowymi, często płatnymi rozwiązaniami, które mogą przyspieszyć i ułatwić powstawanie nowych materiałów.

Patronite to platforma, na której możecie wesprzeć nas finansowo, abyśmy mogli kontynuować tę pasję bez dodatkowego balastu na plecach. Będziemy Wam niezmiernie wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą dotację.

Uspokajamy, że nie planujemy zamykać tworzonych przez nas treści za płatną barierą. W ramach podziękowań chcemy natomiast wymieniać wszystkich naszych Patronów, którzy wyrażą na to zgodę, na stronie podcastu, a od pewnego progu dziękować Wam również w samych nagraniach.

Niezmiennie życzymy Wam miłego słuchania i serdecznie dziękujemy za wsparcie! Do usłyszenia!

Nasi Patroni

  • Michcioperz
  • i 6 anonimowych Patronów

Serdecznie dziękujemy!