„Człowieku, jak ty możesz tak grać!?”

NULL

cool_face_986Miało nie być wojen, szufladkowania graczy na takich i innych ,w zależności na jakiej platformie grają. Uważałem się za chłopaka z dystansem podchodzącego do żarliwych dyskusji o wyższości jednego nad drugim, a nawet potrafiłem godzić zwaśnione strony. W końcu wszyscy jesteśmy kochającymi się wzajemnie dziećmi tej samej matki ziemi, czyż nie?

Otóż nie! Skończyło się bycie Jezusem, Ghandim, Buddą czy innym Obamą. Dziś jestem zły. Ba, jestem nawet gotów połamać klawiatury na głowach wszystkich graczy PC-towych którzy mi się nawiną. (Sobie nie połamię, bo mam laptopa więc musiałbym go całego niszczyć, a szkoda). Ja się jeżę, a moje konsole smutnie pochlipują na wspomnienie cynicznych uśmiechów mówiących : ”Ja tu gram na serio, a ty spierdalaj do swojej piaskownicy dzieciaku”. Okazało się, że tak właśnie jestem odbierany wśród fanatyków myszki i klawiatury.

Cała sprawa generalnie obraca się wokół sterowania właśnie. Gram od jedenastu lat używając różnych kontrolerów i pada używa mi się naprawdę świetnie. Nie, naprawdę jestem zupełnie poważny. Myszka i klawiatura są ok, ale padem gra mi się idealnie, także w FPS'y, ba! head-shota też potrafię zasadzić i to nie przypadkowo, a po dokładnym (choć momentalnym) celowaniu. I nie, nie używam żadnych autocelowniczków i za każdym razem wyłączam jakąkolwiek korekcję strzału.

Kiedy mówię coś takiego w towarzystwie zatwardziałych graczy w CS'a, tudzież innego Kłeja szybko zakładam słuchawki na uszy i puszczam sobie „don't worry, be happy” na maksa głośno, bo gdybym słyszał wszystkie szydery pod moim adresem wypowiadane, dawno popełniłbym samobójstwo. Prawdopodobnie powiesiłbym się na padzie, choć współczesne kontrolery produkowane są bez kabla, aby podobnych incydentów uniknąć. Apokalipsa zaczyna się jednak, kiedy opowiadam jak to grałem na Xie w Command and Conquer 3 i dodatek do niego. „Ale jak to tak?! Bez myszki?!” A tak! Właśnie bez tej cholernej myszki. Jak do tego powiem jeszcze, że (łolaboga- rety) podobało mi się i grało mi się całkiem (o zgrozo) wygodnie, to mogę już tylko uciekać ile sił w nogach i dziękować Bogu za to, że PC-gracze nie mają kondycji, bo nikt im żadnego wii-fit nie wymyślił.

Apeluję zatem do takich fanatyków: Ludzie kochani! (szeptem: dziady parszywe) ogarnijcie się i wyjdźcie poza ramy swojego zadufania. Weźcie tego strasznego pada w ręce (nie, nie pogryzie) i zobaczcie, że też można na nim grać oraz przede wszystkim świetnie się bawić. Oczywiście zróbcie to w samotności, żeby nie korciło was nawtykanie koledze, który was do konsoli zaprosi. Aha no i kochajmy się... wspominałem już coś o jakiejś cioci, czy babci (siostrze?) Ziemii?

kw2

Wsparcie

Patronite logo

Jak zapewne wiecie, rozwijamy nasz podcast od lat, inwestując w niego nie tylko bardzo dużo czasu, ale również pieniędzy. Opłacamy montaż kolejnych odcinków, utrzymujemy serwery i domeny, jak również rozglądamy się za nowymi, często płatnymi rozwiązaniami, które mogą przyspieszyć i ułatwić powstawanie nowych materiałów.

Patronite to platforma, na której możecie wesprzeć nas finansowo, abyśmy mogli kontynuować tę pasję bez dodatkowego balastu na plecach. Będziemy Wam niezmiernie wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą dotację.

Uspokajamy, że nie planujemy zamykać tworzonych przez nas treści za płatną barierą. W ramach podziękowań chcemy natomiast wymieniać wszystkich naszych Patronów, którzy wyrażą na to zgodę, na stronie podcastu, a od pewnego progu dziękować Wam również w samych nagraniach.

Niezmiennie życzymy Wam miłego słuchania i serdecznie dziękujemy za wsparcie! Do usłyszenia!

Nasi Patroni

  • Michcioperz
  • i 6 anonimowych Patronów

Serdecznie dziękujemy!